poniedziałek, 13 marca 2017

Make bento, not war! #162

Make bento, not war! #162


Lunchbox przepisy
Lunchbox przepisy
Dzień dobry,

W minionym tygodniu byłam w ciągłych rozjazdach i stale poza swoją kuchnią, nie miałam więc zbyt wiele możliwości, jeśli chodzi o szykowanie pudełeczek. Mam dla Was dość skromne podsumowanie, jednak niezwykle apetyczne. W lunchboxach robi się coraz bardziej kolorowo, a to znaczy, że wiosna zbliża się wielkimi krokami. Mam nadzieję, że lada dzień moje bento będzie po brzegi wypchane szparagami i ogórkami małosolnymi, za którymi tęsknię najbardziej. A Wam czego najbardziej brakuje z wiosennych przysmaków?

Smaczny lunchbox

PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie jogurt wiśniowy wymieszany z łyżką płatków owsianych i łyżeczką nasion chia. Dodatkowo kiwi, borówki, jagody goji, nasiona konopi. 

Na drugim pięterku tofu teriyaki z ryżem jaśminowym i kinpirą z marchewki. Wygląda świetnie i tak też smakuje. Takie zestaw mogłabym mieć każdego dnia. 

Wege lunchbox

WTOREK

Na śniadanie tofu z rzodkiewką (akurat wykorzystałam resztę otworzonej paczki), szczypiorkiem, czarnuszką i kiełkami rzodkiewki. Dodatkowo pomidor, ogórek. Standardowo takie pokruszone tofu skrapiam obficie sokiem z cytryny, dodaję neutralny w smaku napój roślinny (np. orkiszowy) i doprawiam solą i pieprzem. 

Drugi posiłek to grecka potrawka z groszku (przepis na dniach). Akurat lubię tego typu potrawy jedzone na zimno, ale czy i Wam posmakuje na zimno, tego nie wiem. Samą potrawę mocno polecam, bo jest banalna w przygotowaniu i pyszna. Zawsze możecie zapakować ją do termosu.

Jedzenie do pracy

Ponieważ Połówek prawie cały miniony tydzień był na wyjeździe, do podsumowania załapały się tylko dwa pudełeczka, które zrobiłam mu na wyjazd. W pierwszym wylądowała kasza gryczana smażona z cebulką, pieczarkami i sosem sojowym, soczysta pieczona pierś z indyka (do doprawienia mięsa użyłam tym razem mojej mieszanki przypraw do kurczaka) oraz kinpira z marchewki.

Lunchbox do pracy

W drugim pojemniczku ponownie porcja takiej samej kaszy i indyka. Do naczynia z indykiem dorzuciłam marchewki i cebule, które później włożyłam do lunchboxu i posypałam czarnuszką. Jak zauważyliście, dość często posypuję jedzenie w bento różnymi przyprawami. Dzięki temu posiłki mają więcej smaku i są bardziej różnorodne. Najczęściej używam prażonego sezamu, wspomnianej czarnuszki, zaataru i ostrej tureckiej papryki w płatkach.

1 komentarz :

  1. Bardzo ciekawy blog! Jestem pod ogromnym wrażeniem O-GROM-NYM :) i zostałam namówiona (przez Ciebie oczywiście) do zakupu swojego fuksjowego monbento - czekam na przesyłkę :) wcześniej korzystałam z prostego pojemnika bez żadnych uszczelek (Tupperware) a pakowałam do niego tylko kanapki + pokrojone warzywa/owoce. Od poniedziałku wracam po dłuższej przerwie do pracy i coś czuję, że dzięki Tobie moje posiłki w końcu będą urozmaicone! dziękuję za ogromną ilość inspirujących przepisów ♥
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

.